Przeskocz nawigację

  1. Extraordinary Machine
  2. Get Him Back
  3. O Sailor
  4. Better Version of Me
  5. Tymps (The Sick in the Head Song)
  6. Parting Gift
  7. Window
  8. Oh Well
  9. Please Please Please
10. Red Red Red
11. Not About Love
12. Waltz (Better Than Fine)

Ocena: 9/10

W USA każde dziecko wie kto to jest Fiona Apple, a tytuły jej płyt recytuje każdy wyrwany w środku nocy ;) Jednak Fiona nie macha pupą w mtv, nie rozmienia się na remiksy nawet nie można nazwać jej muzyki do końca popem. Lecz jest to twórczość dla każdego, niezwykle bezpośrednia – ale jak określić niewiele ponad 20 letnie dziewcze o potężnym głosie, grające na fortepianie przy akompaniamencie jazzowego zespołu utwory raz porywające, raz rozbrajająco szczere, innym razem wręcz kabaretowe, wypełnione niesamowitymi dźwiękami cymbałków, trąbek, dzwoneczków oraz różnych podwórkowych i musicalowych brzmień – wszystko promieniujące charyzmą. Niewątpliwie jabłkowy fenomen.

Jabłkowa była również afera związana z tą płytką, były pewne niesnaski z Sony Music, fani wysyłali jabłuszka i wszystko co sie z nimi wiąże by odgryźć się na komercyjnym molochu, że odmówił wydania albumu takim jakim chciała to zrobić Fiona, ostatecznie zgodzono się na przearanżowanie, ale nieoficjalna wersja zaczęła krążyć w sieci. Owa wydaje się być bardziej szalona, z typowymi dla Fiony paradami bębenków i szaleństwa smyczków. Wersja oficjalna jest ugładzona, ale z drugiej strony wiele utworów zyskuje dodatkową magię i końcowy szlif, których z kolei brakło wcześniej. Tak czy owak, płyta jest piękna, wciągająca, budująca wspaniały nastrój, nawet gorzkie prawdy zdają się być tu wyśpiewane z nutką ironii i z przymrużeniem oka. Kabaretowa atmosfera żartu wręcz zniewala, i tym krokiem Fiona Apple przeskoczyła oba swoje poprzednie albumy razem wzięte.

Wracając do rozbieżności, wersji oficjalnej nigdy nie wybaczę dwóch rzeczy: totalnego spłycenia dwóch świetnych utworów: wspaniałego, zakręconego „Better Version of Me” i „Not About Love”, które zostało pozbawione wspaniałych smyków i tym samym całego dynamizmu i uroku. Ech… Na szczęście, dla chcącego nic trudnego – fani dbają o zaopatrzenie w obie wersje i polecam to każdemu. Pewnie byłoby 10 gdyby nie to, niemniej i tak efekt jest naprawdę extraordinary!

Ver.

%d blogerów lubi to: