Przeskocz nawigację


  1. Born That Way
  2. Dizzy With Wonder
  3. The Last Trick
  4. Sleep
  5. Schock Activities
  6. Yes
  7. My Fellow Riders
  8. Can I Keep Him
  9. This Momentous Day
10. Still Guarding Space
11. Word Is Out

Ocena: 6+/10

Co prawda, bardzo lubię muzykę Anji Garbarek, jednak absurdalnie duża ilość artystów wchodzących ostatnimi czasy w mariaż z trip-hopem, powoduje lekką dewaluację całego gatunku. Żeby nie być wrednym – muzyka prezentowana przez artystkę jest przemyślana, dobrze rozłożono pomysły tak, że całość jest równa i nie przynudza za bardzo. Płytka sobie płynie i płynie, i płynie… No właśnie. Problem leży w pewnym schematyzmie i strasznym wymazaniu się muzyki. Najdalej po Sleep (nomen-omen) zaczyna nam się kompletnie już rozjeżdżać wszystko i przestajemy kontrolować zmiany numerków na wyświetlaczu odtwarzacza. O tyle jest to krzywdzące, że początek jest dobry (świetny pomysł i realizacja Dizzy With Wonder) i poziom ten jest w miarę utrzymywany przez całość albumu (wyjątki: nijakie Sleep, mdławe Can I Keep Him i średnie Word Is Out – ile można eksploatować pomysły takie, jaki ten?). Cóż, wszystkiego mieć nie można, choć to, co zachwycało na Portishead, tutaj tylko satysfakcjonuje.

Album przede wszystkim dla fanów Anji G. oraz altpopou/trip-hopu, choć płytka sama w sobie jest niezła na zapoznanie się z twórczością córki sławnego jazzmana. Zatem – polecam, ale sugeruję raczej Portishead dla chcących rozpocząć swoją przygodę z trip-hopem. Tym bardziej, że pianie m.in. w The Last Trick, czy My Fellow Riders może irytować. Pół punkta w górę za Dizzy With Wonder.

f!eld

%d blogerów lubi to: