Przeskocz nawigację


1. The Day as Heaven Wept
2. Origin of a Crystal Soul
3. Requiem in D-Minor
4. In a Pale Moon’s Shadow
5. Cantus Firmus in A-Minor
6. De La Morte Noire
7. Lost (Robin’s Song)
8. A Midnight Gathering

Ocena: 8/10

Pierwsza płyta tej jedynej w swoim rodzaju metalowej orkiestry to smaczny kąsek dla fanów zarówno klasyki jaki i folku, muzyki dawnej oraz, oczywiście, metalu.

Zadowoli ona ich wszystkich – harfy, klawesyn, smyczki, oboje i cala masa innych instrumentów są „przybrudzane” przez gitary, mile dla ucha glosy wokalistek kontrastują z growlem i recytacjami. Tak w paru słowach można opisać to, co gra Haggard, ale oczywiście nie będzie to miarodajnie, bo podobne rzeczy można napisać jeszcze o paru grupach. Tyle, że Haggard poprzez bycie „metalowa orkiestra” staje się jedyny i niepowtarzalny.
Nastrój utworów zmienia się jak w kalejdoskopie- przy pierwszym przesłuchaniu trudno przewidzieć, kiedy growl zastąpi urzekający śpiew wokalistki, kiedy zespól zdecyduje zaserwować nam instrumentalne fragmenty. Album nie nudzi, po części dzięki tym zmianom tempa i nastroju, a po części dzięki atmosferze, którą kreuje muzyka. Wielbiciele klimatu (niekoniecznie mrocznego, bo mroku tu jak na lekarstwo) powinni się z tym albumem zapoznać. Dla całej reszty czas spędzony na słuchaniu „And Thou Shalt Trust… The Seer” tez nie będzie czasem straconym.

Poquelin

%d blogerów lubi to: