Przeskocz nawigację


  1. Dark Chest of Wonders
  2. Planet Hell
  3. Ever Dream
  4. The Kinslayer
  5. The Phantom of the Opera
  6. The Siren
  7. Sleeping Sun
  8. High Hopes
  9. Bless the Child
10. Wishmaster
11. Slaying the Dreamer
12. Kuolema Tekee Taiteilijan
13. Nemo
14. Ghost Love Score
15. Stone People
16. Creek Mary’s Blood
17. Over the Hills and Far Away
18. Wish I Had an Angel

Ocena: 4/10

Zawsze powtarzam do upadłego, że – moim zdaniem – Tarja Turunen śpiewać na koncertach nie potrafi. Przynajmniej nie na tych z Nightwishem. Powód jest prosty – głos jej się załamuje, śpiewa płasko, zniekształca to, co osiągnęła na albumie. Podobnie wyszło i na pożegnalnym wydawnictwie – miał być koncert dekady co najmniej, wyszedł koncercik z aspiracjami.

Teraz, o co naprawdę mi chodzi. Po pierwsze – problem polega na tym, że Tarja nie śpiewa dobrze, co właściwie już deklasyfikuje cały koncert. O całości przesądza jednak coś więcej, a mianowicie dwie piosenki – tragiczny cover High Hopes jako sztandarowy przykład porwania się z motyką na słońce i kiepskie Stone People. Wiadomo, jak się zaprasza kogoś na koncert, to trzeba mu dać swoje 5 minut. John Dwa Jastrzębie jednak też sobie nie poradził rewelacyjnie (ale lepiej, niż Tarja).

Z drugiej strony jednak koncert pokazuje, do jakiego etapu doszedł Nightwish. Jest on pełen rozmachu, epickości (ale bardziej w tym dobrym guście, jak choćby Ghost Love Score) i wręcz kipi od energii, która wciąż siedzi w jego członkach. Szkoda tylko, że nie bardzo znalazła ujście, bo nawet Marco średnio śpiewa. Ciekawe tylko, że złamali obietnicę i zaśpiewali Over the Hills, którego Tuomas miał już serdecznie dosyć.

Co ja mam biedny powiedzieć? Fani i tak już dawno mają dvd, albo przynajmniej cd, a ci, kórzy nie lubią Finów, spojrzą na to pogardliwym wzrokiem. Ja tam nie jestem zachwycony, a nawet wręcz przeciwnie. Za dużo chyba jednak plastiku obok tej pasji.

f!eld

2 Comments

    • Majesic
    • Posted 8 Maj, 2009 at 7:27 pm
    • Permalink

    Parę dni temu miałem okazję obejrzeć na DVD koncert End of an era… Jest zajebisty!!! Tarja ma niespotykany głos.. i ty o tym dobrze wiesz.. m.in. na „Phantom of the opera” Znawca się znalazł…

  1. „Tarja Turunen śpiewać na koncertach nie potrafi.” – przecież wyraźnie napisałem, że to moja opinia. Moim zdaniem o wiele lepiej wyrabiają się Simone Simons, Sharon den Adel czy Floor Jansen.
    Choć, szczerze, słuchając kawałków z jej trasy promującej My Winter Storm odniosłem wrażenie, że poprawiła warsztat. Po prostu nie podobał mi się jej głos na żywo gdzieś w okresie Over the Hills a EOAE.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: