Przeskocz nawigację


  1. Cucuba
  2. Pożegnanie
  3. Kender
  4. Lament Tristana
  5. La Rotta
  6. Rycerz
  7. Allemande
  8. Grzechotnik
  9. Hona
10. Na studni
11. Wołanie
12. Izera
13. Ze snu
14. Psie pole
15. Nigdy tam nie byłaś

Ocena: 6.5/10

Z White Garden miałem o tyle problem, że nie wiedziałem na początku, co jest nazwą zespołu, a co płyty. Na szczęście potem było już lepiej. Z kolei minusem jest to, że muzyka, chociaż bardzo miła i pełna zachodnioeuropejskich wtrętów, nie wprowadza niczego nowego. Ot, lekkostrawny folk na modłę irlandzką. Mamy kilka tradycyjnych utworów – jak choćby świetnie zagrane Allemande, ale są też i autorskie. Te już prezentują różny poziom, jednakże na tyle dobry, żeby postawić trochę ponad 6. Nie 7, bo trochę wtórna ta muzyka. Ech…

f!eld

%d blogerów lubi to: