Przeskocz nawigację

Dziś, dla odmiany, 10 piosenek, których teksty doprowadzają człowieka… no cóż, do różnych emocji. Dobór subiektywny, jednak trzeba przyznać, że niektóre z nich naprawdę potrafią wprawić w osłupienie (a czasem chodzi tylko o niektóre fragmenty… ale jednak). Jedziemy:

1. Theatre of Tragedy – Let You Down

I’m cruel – you’re hot
I love you not
[…]
You’re absolutely useless, baby

Pomijając różne dziwne szczegóły, poziom rymów iście częstochowski. Dodając do tego treść i teledysk cyber-sado-maso, otrzymujemy… Cóż niskich lotów lirykę znudzonej dominy.

2. Siddharta – Eboran

Šemuzare nadmevni oldem zobetadmev
Logertano lamejsa neltoidi isnjas

Kwalifikuje się praktycznie całość, jako że jest napisana od tyłu, ale refren – „Może wam się wydaje, że tego nie rozumiecie, ale nie martwcie się, to nas pokręciło” (tłumaczenie z pamięci) jasno pokazuje, co autor chciał przekazać. Właściwie nic.

3. Emilie Autumn – Miss Lucy Had Some Leeches

Miss Lucy had some leeches
Her leeches liked to suck…

Cała historyjka mniej więcej w tym tonie. Czyli Brzechwa w krwawej wersji i w dodatku wykonanej przez zołzowatą, rudą niewiastę. Aż się prosi o dziecinną melodyjkę…

4. Rasputina – Gingerbread Coffin

We found an old doll that was out in the grass
She had special powers, we set a black mass
[…]
I’ll lay her down in her gingebread coffin
She’s so pretty, all laid out in white
Lay her down in her gingerbread coffin
When we need her she’ll rise in the light

Składanie lalki w piernikowej trumnie… i do tego ta psychopatyczna muzyka, ergo: trip w stylu Wojny Secesyjnej. Dziewojom z Rasputiny gratulujemy pomysłu.

5. The Dresden Dolls – My Alcoholic Friends

I’m taking back the number of the Beast
‚Cause six is not a pretty number
Eight or three  are definitely better
Eight is for the address on the letter
To my alcoholic friends

I tak w koło Macieju – tekst absurdalny do niemożności, gdzie pijackie wizje następują po sobie w nieogarnionej przez nikogo kolejności. Ot, kabaretowa interpretacja imprez studenckich.

6. Helium Vola – Manifesto

Treść piosenki, a właściwie refrenu, to „Manifest komunistyczny” po włosku. Nic nie wnosi, ale… ładnie brzmi? No właśnie ciężko stwierdzić, bo kawałek to kanonada bitów.

7. Kury – Nie mam jaj

W Babilonie zdrada – każą nosić jaja
A jaja podnoszę emocje i wywołują wojny
[…]
Prorocy je amputowali zalewając ranę topionym masłem

Pominiemy refren, bo ten jest skrajnie niecenzuralny. Cały „Polovirus” to tak naprawdę jedna wielka plejada mniej lub bardziej absurdalnych tekstów. „Nie mam jaj” wygrało przede wszystkim dlatego, że świetnie imituje styl reggae – nawet właśnie w tekście. No i daje trochę do zastanowienia ;)

8. T.Rex – Debora

Oh Debora, you look like a stallion
Your sunken face is like a galleon

Ciekawe, która kobieta by się zachwyciła takimi porównaniami. Lepiej chyba tego nie śpiewać jako serenady. Zwłaszcza z bełkotliwym refrenem, który sugeruje ciężkie spożycie.

9. Moloko – Do You Like My Tight Sweater?

Do you like my tight sweater? See how it fits my body.

I wszystko jasne. Właściwie to tylko 30-tosekundowy przerywnik, ale tekst zapewnił mu miejsce w tej dziesiątce.

10. TomBoy – Ok2BGay

Now remember – there’s a great difference between kneeling down and bending on.

I ta „złota myśl” to wierzchołek góry lodowej w absurdach tej piosenki. Uprzedzamy – nie dla wrażliwych.

%d blogerów lubi to: